Serwery Minecraft LifeSteal
Lista serwerów Minecraft LifeSteal
Wszystkie serwery
Informacje o trybach LifeSteal
Czym jest LifeSteal?
LifeSteal SMP to tryb survivalowy z unikalną mechaniką: każde zabójstwo gracza daje Ci +1 serce, a każda śmierć odbiera 1 serce na stałe. Jeśli stracisz wszystkie serca - zostajesz wyeliminowany (czasowy ban lub spectator mode). Ten tryb zyskał ogromną popularność dzięki YouTuberom jak ParrotX2, ClownPierce i innym, którzy stworzyli dramatyczne historie pełne zdrad, sojuszy i epickich walk o przetrwanie.
Rozgrywka
Każdy gracz zaczyna ze standardowymi 10 sercami. Zabójstwo innego gracza trwale zwiększa Twoją maksymalną ilość serc, śmierć z ręki gracza trwale ją zmniejsza. Możesz przekroczyć 20 serc (do 30-40 w zależności od serwera) lub spaść do zera i zostać wyeliminowanym. Serca można też zdobywać przez craftowanie Heart Itemów z rzadkich surowców lub wydobywanie specjalnej Heart Ore. Revive Crystal pozwala wskrzesić wyeliminowanych graczy, ale wymaga bardzo drogich materiałów.
Na polskich serwerach
Polskie serwery LifeSteal oferują systemy wycofywania serc do przedmiotów (/withdraw), craftowanie Heart Itemów z customowymi przepisami, eventy PvP z bonusowymi sercami jako nagrodami, oraz systemy klanów i sojuszy. Znajdziesz tu sklepy serwerowe, rankingi graczy z największą ilością serc, systemy deathban (czasowy ban po utracie wszystkich serc), oraz surowe zasady przeciwko używaniu alt kont do farmienia serc. Niektóre serwery mają tryb wskrzeszania po określonym czasie.
Dla graczy
Nie walcz bez pełnego przygotowania - każda śmierć to permanentna strata serca. Zdobądź najpierw dobry ekwipunek: netherite armor, enchantowane bronie, Golden Apple i Totemy Nieśmiertelności. NIE AKCEPTUJ TP OD NIEZNAJOMYCH - to klasyczna pułapka. Ukryj swoją bazę daleko od spawnu - brak claimów oznacza, że każdy może Cię znaleźć i okraść. Nie ufaj nikomu - nawet "przyjaciele" mogą Cię zdradzić dla Twoich serc. Możesz wypłacić serca do przedmiotów i schować je w bezpiecznym miejscu na wypadek serii śmierci.
